piątek, 6 grudnia 2019

Upadły Anioł


 

Alexandre Cabanel, "Upadły anioł"

od chwili stworzenia
wieczny jak materia i energia
dylemat
posłuszeństwa zwierzchnikowi
czy wierności sobie

otrzymałeś mózg jasny jak ułamek słońca
otrzymałeś skrzydła u ramion
nieskalaną urodę młodego
anioła

owoce z drzewa wiadomości i drzewa życia
masz na wyciągnięcie ręki

wydaje ci się
że wiesz

wydaje ci się
że możesz
wszystko

aż niespodzianie podetnie nogi
sparaliżuje skrzydła
głos tego który wie
głos tego który może wszystko

spadaj aniele

wiotczeją mięśnie
mózg zasnuwa się mgłą niemożności
wściekłość
zemsta?


czwartek, 5 grudnia 2019

Rachmaninow


gdziekolwiek był
w Kalifornii Szwajcarii Rzymie
słyszał dzwony swojej ojczyzny
rytmy życia
które było i które zostało na zawsze
w nim
dzwony drewnianych cerkwi Wszechrusi
w modlitwie do Wszechmocnego
dzwony pędzących sań młodości
dzwony na radość miłości
dzwony na trwogę
na śmierć

przetopił słowa „Dzwonów” Edgara Allan Poe
w przejmujący śpiew życia o sercu bijącym
jak serce dzwonu
Ojczyzny

muzyką wyśpiewywał
ojczyznę miłość religię
książki i obrazy
które kochał

niemodny na przekór czasowi
przetrwał mody
i trwa


środa, 4 grudnia 2019

Czy Bóg się zestarzał?

Antti Carppinen

nogi coraz bardziej odmawiają mu posłuszeństwa
dużo czasu spędza siedząc w wygodnym fotelu
drzemie
w chwilach aktywności nie rozstrzyga kwestii teologicznych
nurtujących ludzi od stworzenia świata
wydając wyroki
mówi tak cicho
że podsądni chodzą na palcach

wiosenne ptaki za oknem milczą
powkładane w wielkie stalowe klatki
odfrunęły wraz z nimi do cieplejszych krajów
tam wychowają młode

może wrócą jak łososie pokonując przeciwne prądy
by umrzeć bezpotomnie w pustych gniazdach

nie znajdujesz ziarna by je nakarmić
rzucić im dobrą nowinę
powitanie powrotu

nie masz dla kogo zabić utuczonego cielęcia
oblec w najlepszą szatę
włożyć pierścień na rękę i obuć w sandały

zestarzałeś się Boże
jesteś już tylko przyjacielem starych
młodzi się nie starzeją
oni śpiewają swoje pieśni
potem umierają nie odnalezieni
na wieki



niedziela, 1 grudnia 2019

Dies irae?


(obraz Smoleńsk Zbigniewa M. Dowgiałło)
(wiersz z tomiku "Dier Irae - wiersze niepolityczne" z 2011 r)

W opozycji do Tomasza z Celano

Śpij spokojnie. Za oknami
Tylko Noc się kłóci z psami.
Gość zwyczajny między nami.

Nie bój się. I nie drżyj w trwodze.
Żaden Sędzia jeszcze w drodze
Nie jest. Lęk twój załagodzę.

Cisza. Spokój. Nikt nie woła.
Leżą zmarli w swoich dołach.
Żywi plenią się dokoła.

Albo leżą i nie wstają,
Bo wygodne łoża mają.
Tylko przez sen coś gadają.

Zagłuszają trąby sumień.
Czytać zwojów nikt nie umie.
Jak więc sądzić grzechów strumień?

Nawet Sędzia, choć rozkaże,
Ślepcom światła nie ukaże.
Zanurzone w nicość twarze.

Nie wyznają w swojej nędzy
Grzechów, kiedy im pieniędzy
Zbywa jako owcy przędzy.

Cóż obrońca. Temu biada.
Prawem włada? Święta Triada
Na obrońcę się nie nada.

Cóż powiedzieć? Zbaw mnie Panie?
Zbaw od czego? Słońce wstanie
I zapomnę swe wahanie.

Krzyż to tylko skrzyżowanie.
Dżizus zbawia na śniadanie.
Alem cierpiał, miły panie!

Nie wiem komu to potrzebne,
Ten trud, te kazania zgrzebne,
Te wołania tak podniebne.

On wybacza, więc cóż trwoga?
Sądy, kary i gniew Boga?
Niepotrzebna cnoty droga.

On Maryi grzechy zmazał
Nie będzie na moje zważał
Na śmierć wieczną mnie narażał

Czyżem owcą Jego stada?
Ja na jagnię się nie nadam,
Które chwałę Panu składa.

U stóp tronu, w prawej stronie,
Nie chce mi się stać w tym gronie,
Wyśpiewując na Syjonie.

Wierzyć? Bać się? Nie na dzisiaj,
Jest ta moda zgoła mnisia.
Ja nie wierzę. Tak jest dzisiaj.

A gdy kiedyś śmierć zapuka?
Do drzwi? Nie wiem. Niechaj szuka
Tych, co dla nich ta nauka.

Błagam kornie bijąc czołem,
Z sercem, co się zda popiołem,
Wspomóż go nad śmierci dołem.

O dniu jęku, o dniu szlochu,
Kiedy z popielnego prochu
Człowiek winny na sąd stanie.

Oszczędź go, o dobry Boże,
Jezu nasz, i w zgonu porze
Daj mu wieczne spoczywanie”.

Psalm Pięćdziesiąty Piąty. Boże wysłuchaj modlitw, próśb mych nie odrzucaj

Biblia Tysiąclecia: Skarga na wrogów Jan Kochanowski: Obrońca uciśnionych, Boże litościwy Księga Psalmów Dzisiejszych:  Boże wysłuchaj m...