niedziela, 7 stycznia 2018

wojna w pokoju


to nie jest wiersz
polityczny jak słowa formowane w niemiecki szyk
rozmemłany nowomodą na wzór francuski
zaćma to mgła
nienawiść okraszona perełkami
sztucznej poprawności
to nie jest wyznanie wiary że nadejdzie
gorzej
bo ludzie milczą nawet gdy mówią
nie swoimi myślami oddzieleni
od myślenia
to jest zaduma Stańczyka
nad brakiem refleksji
po fałszywych hołdach
tłumu
to jest skreślony czarną kreską
krzyż
cóż można uczynić kiedy czas
falsyfikuje niedawne wybory powolnej śmierci
a niedoszli samobójcy znowu próbują
bo tak wypada
krzyczeć? zamilknąć grobowo?
śmiać się histerycznie?
być „one man army”?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Psalm Pięćdziesiąty Piąty. Boże wysłuchaj modlitw, próśb mych nie odrzucaj

Biblia Tysiąclecia: Skarga na wrogów Jan Kochanowski: Obrońca uciśnionych, Boże litościwy Księga Psalmów Dzisiejszych:  Boże wysłuchaj m...